Dieta wytrzymała trzy tygodnie. Karnet zdążył się zmarnować. Aplikacja przypomina o czymś, na co nie ma siły. I znowu wychodzi na to, że coś jest z Tobą nie tak.

Dwadzieścia minut online, bezpłatnie. Opowiadasz, z czym przychodzisz. Ja mówię, jak pracuję i czego w tym nie ma.
Zaczynamy od tego, jak wygląda Twój tydzień naprawdę - nie od gotowego planu. Dopiero z tego bierze się pierwszy cel.
Siedem spotkań co dwa tygodnie. Jeden cel naraz, dobrany tak, żeby dało się go wykonać nawet w gorszym tygodniu.
Wychodzisz z planem na to, żeby utrzymać zmianę bez mojego udziału. Po sześciu tygodniach krótki kontakt kontrolny.
Kiedy coś się posypie, siadamy i patrzymy dlaczego. Bez oceniania i bez rozliczania z zadań. Gorszy tydzień jest częścią tej pracy, a nie dowodem, że się nie da.
Odpowiadam zwykle w ciągu jednego dnia roboczego.